25 paź 2007, 21:01
:ico_oczko:
Kasiulka- ale opis strzeliłaś, musiało byc nieźle, Kornel tez wszystko by chciał a jak nie dostanie to histeria i rzucanie się, jak tak dalej pójdzie to do tvnu muszę napisać, żeby nianie przysłali, fajnie , ze znów jesteś, wesolutko się zrobiło, zawsze mi humor poprawisz :-D
Kocica- też muszę te pulpeciki zrobić, Ty to jesteś obrotna kobitka, obiadek zawsze ugotowany, chata posprzatana i jeszcze zawsze uśmiechnięta, tak trzymać :ico_oczko:
Nell- spacer był do kitu, zrobiłam zakupy i zaraz do domu wróciłam bo kropiło, moze jutro bedzie ładniej, :ico_haha_01:tak zapowiadają; dobrze, ze Maksiowi nic nie jest po tym płynie, oj te dzieciaki oczy wokół głowy trzeba mieć, a czym starsze to pomysłów będą mieć coraz wiecej :ico_haha_02:
No a Sosna gdzie nie wpadnie do nas zaraz ją telepatycznie przyciagnę, moze się uda :-D