hej u nas bez zmian. albo ja nie widzę

kurcze już nie wiem co robić, chyba znów będę musiała zmienić lekarza, w aptece kobieta mi powiedziała, ze lekarz, który zapisuje dziecku elocom to nonono nie lekarz. i chyba ma rację. Albo nie będę zmieniała, bo w sumie chyba każdy gada to samo. już sama nie wiem co robić. A jak mi wczoraj jeszcze teście powiedzieli żebym posmarowała małą tym elocomem, to jej skóra odpocznie na kilka dni, to ręce mi normalnie opadły z bezsilności. odpocznie.....po sterydach...matko już wiem że oni są zieloni, z tego tematu i nie będę się już nikomu tłumaczyła czym smarować. a teściowa jeszcze potem ryknęła na teścia, zeby się nie odzywał, bo się nie znamy (oczywiście cynicznie) a mnie powiedziała, żebym nie miała do nikogo pretensji, bo ją NICZYM nie chcę smarować. Oni po prostu nie rozumieją tego, że nie ma sensu niszczyć dziecku skóry, cieszyć się 3 dni piękną skórą a potem znów to samo. wydaje mi się, że Olenię to nie swędzi, bo nie drapie. odstawiłam jabłko, może to też ją uczula, zacznę w przyszłym tygodniu warzywa, trzymajcie za nas kciuki, żeby brzusio dobrze przyjął ziemniaczka i marchewusię.