30 paź 2007, 18:49
jestem i ja :-)
już po spotkaniu z byłym :-) było ok, Julcia zadowolona, on też, ale widziałam że się wzruszył tym spotkaniem :ico_noniewiem:
gorzej ze mną, ja nie wiem chyba mam baby blues :ico_placzek: ale poważnie mówię, coś się dzieje złego ze mną, najgorsze że zdaję sobie z tego sprawę :ico_placzek: wszystko robię co powinnam, ale czasami najchętniej bym usiadła gdzieś w kącie i płakała :ico_noniewiem: dziś już wogóle czuję się zdołowana :ico_placzek: Julci nie ma, co jest bardzo ciężkie dla mnie, pomimo obowiązków, W. dziś znów musi wyjechać i wraca jutro w nocy :ico_noniewiem: zostaję sama jak palec...naprawdę mam doła :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: nie chcę rozmawiać o tym z W. bo wiem że żeby mógł to by przy mnie został, ale nie może i nie chcem żeby w trasie myślał co tam się ze mną dzieje :ico_noniewiem: przynajmniej u mogę się troszkę wyżalić :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
[ Dodano: 2007-10-30, 17:51 ]
EVE cieszę się że z małym ok i jesteś spokojna :ico_brawa_01:
a może to ta zgniła pogoda tak na mnie działa...strasznie dziś było u mnie :ico_szoking: