31 paź 2007, 22:50
Witam wieczorkiem
Qunick, nie jestem pewna czy to się wyklucza to obrzezanie, ale mówią, że chyba jak dziadkowie tak maja, no to musi ze względów zdrowotnych. A tak wogóle, byłabym facetem, to by tez zrobiłam obrzezanie, nie ze względów religijnych, a higienicznych i estetycznych, hihihi. :ico_wstydzioch: :ico_oczko:
Bardzo ładne zdjęcia, jak ładnie prezentujesz się na koniu. :-D :ico_brawa_01:
Ząbki, my też jeszcze ani jednego nie mamy
Aga, jejku-jejku, dużo zdrówka dla Wojtaszka. Biedactwo musi się nacierpieć, i nie dziwie się, ze jesteś wykończona. No i dobrze ze zastrzyk podziałał.
Eve, dla Dominisia dużo zdrówka również. Niech szybciutko wraca do zdrowia
Magdzinka, no to fajnie ze nie patrząc na ból robiłaś ćwiczonka. :ico_brawa_01: To dobrze ze masz zakwasy, bo to chyba oznacza ze działa :ico_noniewiem: . U mnie brzuch nie boli, hm. Ale nogi bardzo, bo ja na rowerku jeszcze stacjonarnym ćwiczę, ok. 30 min. Dziennie, ale z przerwami, raz 10 min., później znowu, no bo kurcze nie wytrzymuje dłużej.
Gratuluje pierwszego ząbka :ico_brawa_01:
ML, fajne fotki, Tobiaszek śliczny, a jak się zmienił.
Kminek, właśnie, na szczęście mam Was, szkoda ze nie wszystkie są tacy, Buźka :ico_haha_02:
No a my cale w przygotowaniach, ile to trzeba się namęczyć. :ico_olaboga: Oby już było po niedzieli.