02 lis 2007, 12:18
a więc od początku
w pracy jak to wpracy ciągle urwanie glowy, ale nie można dać się zwariować. Co do urlopów to jak zwykle u nas problem bo zawsze coś wymyślą teraz np. w luźniejsze dni kiedy ludzie mają wolne to u nas robimy refundacje i remanenty :ico_noniewiem:
Ala już zdrowa i bardzo chętnie chodzi do zerowki, wogóle bardzo mało czasu mam dla niej i ztego powodu ubolewam, ale to jest kochane dziewcze i wszystko rozumie.
a co do trzydziestki to już zbliża się wielkimi krokami 9 listopad, i mam plan zrobić wielką imprezę :ico_haha_01: :ico_oczko: