K@tk@, nie ma na tym forum kobietki, która nie życzy wam jak najlepiej-z takim wsparciem, na pewno wkrótce wszystko się ułoży :ico_oczko:
Ja dzisiaj jadę z bratem odwiedzić ojca... Ciesze się, że już razem nie mieszkamy, bo nie mogliśmy się dogadać, ale przykro mi, że mieszka sam w dużym pustym domu i to kawałek drogi ode mnie-nawet go nie mam jak odwiedzać sama więc rzadko się widujemy...
Mamy nie daleko taką cukiernię rodzinną z tradycjami, robią torty na zamówienie i pyszne ciastka firmowe... ostatnio chodzi za mną takie ciastko :ico_haha_01: dziś niedziela i mają zamknięte-a już mnie tak wewnętrznie ssie za tą bitą śmietanką i puszystym biszkopcikiem! ale jutro skoro świt pobiegnę po upragniony łakoć :ico_ciezarowka:


