05 lis 2007, 16:56
Ten szampan mi przypomniał pewną sytuację. Poszłam raz na obiad z mężem do pizzerii. Do picia mąż sobie wziął piwo, a i ja miałam ochotę więc zamówiłam bezalkoholowe. Tylko wiadomo dostaliśmy no nie w butelce tylko w szklance przelane. A to był akurat czas, że na okrągło puszczali te spoty" jesteś w ciąży - nie i" czy jakoś tak. Słuchajcie myślałam, że mnie ludzie wzrokiem zabiją, bo tak naprawdę nikt nie wiedział, że ja te bezalkoholowe sączę. :ico_smiechbig: Teraz mnie to bawi, ale wtedy było mi naprawdę głupio