06 lis 2007, 23:43
zjadłam co miałam zjeść..teraz musze troche odstac, bo na pewno w boczki pojdzie, a nie całą godz temu robiłam brzuszki.. :ico_haha_01:
zbora ten charakterek to tez ma po tatusiu, bo on jak sie uprze to nic go nie przekona, chocby nie wiem jak prosic..miejmy nadzieje ze w praniu sie wyrobi, bo na razie to taka głupiutka jest..
a jaka ma ucieche jak ja karmie i sie jej psiknie, to potem by pluła i pluła i :ico_haha_01: :ico_haha_01: i nawet moj szorstki ton na nia nie działa, ma tyle szczescia ze jeszcze taka malutka i na nia nie nakrzycze...
ja juz sie pozegnam, musze isc jeszcze podłozyc do pieca, bo w nocy zimno bedzie, a rano to juz nie myśle, przymrozki...buuuu :ico_olaboga:
to dobranoc papa