07 lis 2007, 12:47
Wczoraj już tu nie zajrzałam, przyjechali teście i debatowlaiśmy wspólnie o tym wyjeździe mojego męża. Na chwilę obecną, doszłam do wniosku że pozwolę mu jechać, tak jak mamcia pisze, pół roku szybko minie, może uda mu się na roczek Agatki zjechać na kilka dni do domu, a jak będzie tam pod okiem wujka to wiem że będzie bezpieczny... Poza tym masz racje mamciu, ufam mu i wiem, że raczej do żadnej innej kobieciny by nie zarywał hihi Chciałabym z nim jechać i to bardzo, ale tez jak wspomniała lulu mam tu szkołę, bardzo chce skończyć w końcu te studia, zrobić mgr i mieć święty spokój... A jak mąż zarobi kaske to bardzo nam pomoże, dach wymaga remontu i na drugą dzidzie będzie nas stać :ico_brawa_01: Teraz dzieki Waszym podpowiedziom (dziekuje Wam wszystkim bardzo bardzo jesteście kochane, wiedziałam że znajdę u Was pomoc) zaczynam się cieszyć z jego wyjazdu, to znaczy zaczynam widzieć dobre tego strony...przecież mamy internet, komórki, skype, będzie dobrze, a same tutaj nie zostajemy, są rodzice, rodzeństwo no i Wy :ico_wstydzioch: Tylko wiecie jak Piotr wyjedzie to spodziewajcie się masowych postów ode mnie hih No i biedna karolas chyba będę do niej dzwonić co 5 minut lub odwiedzać, mamcia masz racje będe chyba do niej śmigać, bo tutaj nie mam żadnych znajomych, wszyscy tak jakoś o mnie/o nas zapomnieli odkąd mamy dziecko... :ico_placzek: Naprawdę Wam dziękuje, chociaż widze że Piotruś do końca taki przekonany nie jest, nie wiem teraz to niech on decyduje, chyba dam mu do przeczytania Wasze posty :-) Naprawdę serdecznie dziękuje :ico_buziaczki_big:
Magdzinka gratuluję ząbka u Joasi :ico_brawa_01: Teraz ślicznie będzie wygladać :ico_brawa_01:
mamcia fotki są super, no zarąbiste, dawaj wiecej, rzeczywisciwe ten chłopczyk to wypisz wymaluj Filipek lulu, zwłaszcza na tym zdjeciu w czapecce. A najfajniejsze chyba jest zdjecie Julci w tym stroju tureckim :ico_brawa_01: No i torebki śliczne, ufff jak ja zazdroszcze :-) :ico_brawa_01:
[ Dodano: 2007-11-07, 11:57 ]
swoją drogą dopiero teraz gdy MamaJulci, ania, lulu, ML i qunick pisały jak na własnej skórze odczuły takie rozstania, to tak zaczynam "rozumować" i myślec jak to będzie z nami...no są obawy o rodzine...ale...trzeba chybab zaryzykować, w Polsce chyba jako takiej przyszłości nie ma, gdzie on by tutaj tyle zarobił prawda, w tak krótkim czasie?
Musze przestać narazie myśleć o tym, bo aż głowa boli od tego wszystkiego...
Jeszcze raz wam dziękuje!
MAmcia całe szczęście ze spotkałaś swojego A. Po zwiazku z poprzednim facetem, potrzebowałaś kogoś takiego! Bogu dzieki że GO znalazłaś! :ico_brawa_01:
Ostatnio zmieniony 07 lis 2007, 15:09 przez
Dorota.M., łącznie zmieniany 1 raz.