08 lis 2007, 19:13
Witajcie robaczki,
co tam u Was ciekawego?
ja wczoraj nie miałam neta, bo awaria była, jakas puszka pękła i zalało cosik tam, ale naprawili i jest oky, ale za to za cholere nie mogłam wejśc na TT :ico_zly:
dziś na szczęście się udało :ico_brawa_01:
Emma, witam wśród nas, córa śliczną, no rewelacyjna dziewuchna!
asika, widzę że dalej szalejesz z zakupami, a dywan super :ico_brawa_01:
aVe, skrabie głowa do góry, pierworódki często ruchy czują opiero kole 18-20 tyg. bo na początku są one tak delikatne, że prawie nie wyczuwalne, spokojnie i na Ciebie przyjdzie pora :ico_oczko: , ja nie jestem pewna czy coś czuję, wczoraj w pewnym momencie coik mi się zdawało, ale głowy nie dam uciąc... spokojnie czekam kiedy i na mnie przyjdzie pora i synu da matce po żebrach :-D a jak się wda w ojca i piłkarz będzie, to oj ciężko będę miała, bo mój mężu to był świetny piłkarz, do tego napastnik i masę bramek pukał :-D
a jeśli o męża chodzi, to ależ mój mnie wczoraj ku.... no masakra!! nie pamiętam kiedy ostatnio miałam na niego nerwa, a wczoraj to tak dowalił, że aż się poryczałam (nie widział)... noi oczywiście na koniec jego wrzasków walną focha i zero gadki - nie to nie se pomyślałam, cały dzień na niego czekałam jak głupia a on mi taki numer robi :ico_puknij: :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly:
ciekawe jak się będzie dziś zachowywać jak wróci z pracy, bo teraz jest tak, że jak ja wychodze to on jeszcze śpi, a jak ja wracam to go jeszcze nie ma, przyjeżdża kole 22.30
a w pracy ok, dziewczyna w porządku, młodziutka - koleżanka mojej przyszłej bratowej :ico_oczko: , w tym roku maturę zdawała, ale sympatyczna, pojętna i fajnie się z nią gada tak, że nie ma źle - ufff :ico_brawa_01:
wszyscy się mnie pytali gdzie ja mam brzuch :ico_szoking: , gdzie ja to dziecko chowam a ja im na to, że synuś jej mamusin i nie pokaże hehe...
ale czuję, że zaczyna mnie wybrzuszac, od soboty pobolewał mnie dośc konkretnie brzuch (nawet bardzo i momentami nieprzyjemnie) i chyba synuś chce się w końcu światu pokazac :ico_haha_01: , dziś już tak nie boli, prawie wcale nie boli, od czasu do czasu zakuje, ale jest ok...