12 lis 2007, 19:47
Witajcie Majóweczki
Byłam dziś u gina i gadać mi się nie chce.Ja to chyba na jakiegoś konowała trafiłam.Już kolejną wizytę nie chciał mnie zbadać,a jak się dopomniałam,to łaskawie kazał mi wejść na samolot i nawet wziernika nie włożył tylko badał mnie na palce.Zaczęłam dziś 15 tydz. a usg nie miałam,a robi się je do 14 tyg. na przezierność karkową.Myślałam,że mi zrobi na wizycie,a on kazał mi zrobić prywatnie,bo cyt."lepszy sprzęt"Więc na biegu zapisałam sie na środę. :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly:
Nie wiem,czy jak chodzę na NFZ to czy mogę zmienić lekarza też z nfz?Bp podpisywałam jakiś program dla ciężarnych.Jestem taka wściekła,że już mi słów brakuje.
Pozdrawiam
[ Dodano: 2007-11-12, 18:53 ]
szczako, to masz ten sam problem co ja.Jestem dzień po Tobie i na usg też idę dzień po Tobie.Gdzieś w necie przeczytałam,że powinno sie zrobić to usg do 14 tyg,bo potem dzidzia się prostuje czy jakoś tak, i troszku sie wystraszyłam,ale mnie uspokoiłyście.
babe_boom, ja też chcę znać płeć :-D