
Micia, ja wlasnie na znieczuleniu polecialam... :-D wcale dzielna nie jestem :-D :-D :-D
MONIKAB fr, gratuluje ci że jesteś taka silna i potrafisz znieść taki ból ja niestety chyba nie :-| Myśle że jakby nie było znieczulenia to by nie bło innego wyjścia ale jest i to dodaje mi otuchy. :ico_haha_01:

Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 1 gość