My tak stopniowo sobie robimy, bo z jednej pensji i jeszcze małe dziecko w domu to się nie da naodkładać.we wrześniu wymieniliśmy dwa okna te największe,jeszcze nam dwa zostało, i drzwi wejściowe z piękmego jasnego drewna, już razem z futrynami i obiciem.powoli powoli i się zrobi do wiosny myślę :ico_haha_01: choć niwiem czy to realne finansowo będzie, no bo trzeba też i wózek potem kupić inne pierdoły...Wygrana w totka mi się marzy...emma odkladaj , odkladaj bo zaczna sie wydatki, wiem co mowie.

...a komu się nie marzy :ico_haha_01:Wygrana w totka mi się marzy...
wiesz kochana to zależy ile ja też zbyt dużej kwoty to nie chce ,ale cosik by się przydało.ja bym chyba nie chciala bo by tylko w glowie sie poprzekrecalo
Wróć do „Ciąża, czyli nasze 9 miesięcy”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość