no własnie a mój nie jada śniadań...mówi że rano nie ppotrafi nic przełknąć...Ja mojemu tez nie robie kanapek bo zawsze coś sobie kupi :-D a jak nie to jest tak przyzwyczajony ze dopiero w domu je obiad wieczorem no i rano je śniadanie :-)
Aga sliczny śnie...jejku jak ja tesknie za sniegiem :/
no i Emilka to pierwsza "saneczkarka: :one:


