ulala jakie puchy.
U nas ciąg dalszy rozrabiania. ola poszła wczoraj spać po północy :ico_szoking: jejku dziecko zmieniło mi się o 180 stopni. jest taka nieznośna, że jej nie poznaję :ico_szoking: nic jej się nie podoba, zabawki fajne, ale tylko 5 minut. jesli to zęby, to niech wychodzą jak najszybciej. A wczoraj myślałam ,ze już w ogóle nie zaśnie. cały zcas na moich rękach, a jak ją próbowałam odłożyć do łóżeczka, to ogromny płacz :ico_olaboga: aż się boję dzisiejszego wieczoru :ico_olaboga: spała mi zawsze 2, 3 razy w ciągu dnia. teraz raptem raz :ico_szoking:
hektorka, ja jeszcze nie rejestrowałam się na naszej klasie. w sumie to o co w tym chodzi??? :-D
Z dobrych wiadomości to to, że postanowił on jutro nie wychylać nosa z domu a to oznacza, że wizytę u teściów mam z głowy :ico_brawa_01:
kolka no to szczęście w nieszczęsciu :ico_oczko: życzę mężowi szybkiego powrotu do zdrowia.