20 lis 2007, 11:50
Witajcie Baboski
Basia, fajnie, że już jesteście z Asią z nami. Biedactwo, męczą ją te zębolki. Kindze jeszcze trójeczki nie powychodziły, a Asiunia dzielnie walczy z bólem :ico_brawa_01:
Kristi, mi też czasem nerwy puszczają, i też mi z tym jest okropnie...
Iza, czekamy na relację od doktorka! A teraz jeszcze poodpoczywaj Słońce.
Zubelek, ale dobre nowiny! W końcu dziewczynki zdrowe :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: A teraz pakowanko i pewnie, mimo wszystko, nerwy przed podróżą. Ale najważniejsze, że z Zuzią i Gabrysią ok.
Maggie, zdróweczka Antosiowi.
Kingę też, niestety dopadło :ico_olaboga: . Ma od wczoraj katar, a właściwie leje jej się z noska. W nocy kilka razy budziła się z wrzaskiem, pewnie nie mogła oddychać. Daję jej wit. C, sól morską do noska i smaruję maścią plecki i klatkę piersiową. Mała albo zmarzła w sobotę, jak byliśmy w mieście, albo załapała wirusa od G. siostrzeńca. Mam nadzieję, że szybko minie katarek, bo męczy się bardzo. I piszcząca jest. Wstała dziś przed 9 i teraz znowu śpi. Jak wstanie, to muszę zmierzyć jej temperaturkę.
Ja wczoraj byłam podglądać swojego małego człowieczka :-D . Ma już 13 cm i rozwija się szybciej niż wg. terminu pierwszego. Wg. rozmiarów jest o tydzień starszy. Oczywiście nie pokazał, co ma między nóżkami :ico_haha_01: . Leży boczkiem i lekarz znów się dziwił, że taki z niego "trzepak"- cały czas macha rączkami i nóżkami.