21 lis 2007, 11:23
Ciszę się, że u Was już dobrze Pruedence i w domku. Nic tak nie pomaga jak dom i miłość.
A my po szczepieniu. Amelka dostała skierowanie do neurologa, bo podnoszona do siadu nie trzyma sztywno główki. Wizyta oczywiście prywatnie, bo na fundusz muszę czekać długo. Co mnie znowu denerwuje, bo składki płacimy regularnie.
No cóż najważniejsze, żeby ją zobaczył neurolog. Na szczęście już w poniedziałek zobaczy. Nie wydawało mi się to problemem, bo główkę, leząc na brzuszku trzyma pięknie. Trzymana w pionie też utrzymuje idealnie. Bo cóż, ale ja nie jestem lekarzem. a lepiej na zimne dmuchać. Zresztą pani doktor powiedziała, żeby się nie przejmować, bo daje takie skierowanie 90 procentom pacjentów.Dostała też skierowanie do ortopedy, choć panie doktor powiedziałam, że nie widzidzi by się coś działo.
A jak to określiła moja teściowa- nie przejmować się, bo teraz daje się na wyrost skierowania do neurologa, bo ona też tak robi. Tak więc nie przejmować się, bo Amelcia jest zdrowa i chowa się dobrze, a jeszcze nie skończyła 3. miesiąca. Zobaczymy.
Ami waży 5,6 kg. Niby dobrze, ale powinna już ponad 6 ważyć. Ale ona sama nie chce robić tego co powinna, :-D Na szczepieniu przy rotariksie plucie i komentarz, że jest bardzo rezolutna i ma charakterek.