19 lis 2007, 16:45
Marcysiu jesli chodzi o "drobne mankamenty" to w sumie nic zlego nie mialam na mysli, bo w zasadzie wszystko bylo w Eskulapie ok i jestem bardzo zadowolona. Ale jak Olciia mowi nigdy czlowiek w 100% nie jest zadowolony :)
Takimi "mankamentami" jest chocby to ze nie ma badan sluchu u noworodka a w szpitalach są no i trzeba dzieciaczka wieść na badanie sluchu. Kolejny minusik - krotkie trzymanie w klinice. Moze po porodzie naturalnym to jest ok, ale po cesarce dwie doby to troszke krociutko. Ja jeszcze potem z tydzien lezalam w lozku, bo tak mnie rana bolala i ciezko mi bylo chodzic. Ale tych minusow jest naprawde kilka, a plusow bardzo duzo. Gdybym miala drugi raz wybierac, choc nie planuje wiecej dzieci to tez poszlabym do Eskulapu.
Za Eskulapem dla mnie najbardziej przemawialo znieczulenie zewnatrzoponowe o ktore trudno w innych szpitalach, a bez znieczulenia jakos nie wyobrazalam sobie porodu. Chociaz szczerze mowiac do 5 palcow rozwarcia jakos spokojnie udalo mi sie wytrzymac i w sumie nie krzyczalam jakos bardzo o to znieczulenie, ale mi podali. A potem to nie wiem jakby bylo bo nie mam porownania jak jest dalej bez:)
No i przede wszystkim w Eskulapie jest naprawde mila atmosfera, nie jest to taki moloch jak szpital wojewodzki, do kazdego tam maja bardziej indywidualne podejscie.
Ciesze sie, ze wybralas dr Biernackiego :) Mysle, ze bedziesz zadowolona. Ja szczerze mowiac mialam jakas fobie przed lekarzami ginekologami-facetami i zawsze chodzilam do kobiet. No, ale do dr Biernackiego sie przekonalam od pierwszej wizyty.
[ Dodano: 2007-11-19, 15:49 ]
A no i moze dla niektorych minusem jesli chodzi o Eskulapa jest wyznaczony czas odwiedzic i to, ze wolno wchodzic tylko pojedynczo. Odwiedziny sa w godzinach 10-11 i 16-18 i tylko wtedy. Jak ktos siedzi dluzej to wypraszaja:) Mnie popoludniu przyszla odwiedzic mama z siostra, tesciowa ciotka i maz i musieli pokolei wchodzic kazdy na 5 minutek do sali :) Tak samo krotko tez maz moze byc po porodzie. Pamietam, że przy porodzie moze byc caly czas, a potem to moze byl z godzine i juz kazali nam sie żegnać i go delikatnie wypraszali. :)