20 mar 2007, 18:23
Wróciłam właśnie z wizyty u lekarza. W brzuszku napewno chłopczyk siedzi, już trzeci raz pani doktor to powiedziała, a dziś nawet dostałam zdjęcie z tymi klejnotami, żeby tatuś zobaczył, że jednak córci się nie doczeka. Bo dziś mężulo jeszcze był w pracy i nie mógł z nami iść.