Awatar użytkownika
Aga26
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3285
Rejestracja: 08 mar 2007, 09:40

20 lis 2007, 10:22

Maggie, na ten czas podrzucę ją babci albo wezmę Emi i moją mamę na narty. Ja będę jeździć a one będą na saneczkach :-)
A mam nadzieję że może juz w przyszłym roku uda się żeby Emi też zaczęła jeździć :ico_oczko:

Magdalena_82
Wodzu
Wodzu
Posty: 10002
Rejestracja: 07 mar 2007, 13:16

20 lis 2007, 14:28

Aga26, no to super masz a Twój maz tez jezdzi...?

Awatar użytkownika
Ewcik
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3955
Rejestracja: 09 mar 2007, 10:28

20 lis 2007, 14:32

dawno mnie tu nie było a widzę że tu cudowne tematy.......NARTY!!!!! ja też jeżdżę........hmm.......a właściwie jeździłam........ostatni raz miałam deski na nogach 4 sezony temu......... w tym roku mąż mi obiecał że pojedziemy chociaż na weekend w góry (jeśli oczywiście będzie śnieg) i sobie pojeżdżę. Mama obiecała że zajmie się Alicją a ja mam za bojowe zdanie przekonać MAriusza do nart.

Magdalena_82
Wodzu
Wodzu
Posty: 10002
Rejestracja: 07 mar 2007, 13:16

20 lis 2007, 16:16

no ja też chciałabym przekonać mojego B. do nart

Awatar użytkownika
Ewcik
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3955
Rejestracja: 09 mar 2007, 10:28

20 lis 2007, 17:50

ja Mariusza już przekonałam, tylko jakoś nie mozęmy się wybrać. w zeszłym roku byłam w ciąży, dwa lata temu miałam zwichniętą kostkę a trzy lata temu miałam tyle zajęć na uczelniach że nie było chwili wolnego. Może teraz się uda. Hmmm moze na pierwszą rocznicę ślubu zrobimy mały wypadzik

Awatar użytkownika
Aga26
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3285
Rejestracja: 08 mar 2007, 09:40

20 lis 2007, 21:52

Maggie, mój mąż też jeździ :-) U mnie w rodzinie wszyscy jeżdżą oprócz mamy więc w razie czego będzie miał się kto Emi zająć :-)

Ewcik, mam nadzieję że w tym roku będzie w górach duuuużo śniegu :-D

Magdalena_82
Wodzu
Wodzu
Posty: 10002
Rejestracja: 07 mar 2007, 13:16

20 lis 2007, 22:16

Dobra nic mi juz nie mówcie o tych nartach, bo zwariuję, nie wiem jakim cudem ale pojedziemy w tym roku :ico_haha_01:
...hehe wiem sama zaczęłam ten temat :ico_haha_01:

Paulinka no i jak tam...szukacie nowego lokum???
Zborra, a Ciebie gdzie wywiało...że już nie piszesz?
Gosi to już tu całe wieki nie widziałam........................... :/

Awatar użytkownika
Paulina82
Dorosłem już do Liceum!
Dorosłem już do Liceum!
Posty: 1369
Rejestracja: 17 kwie 2007, 13:26

21 lis 2007, 11:51

Paulinka no i jak tam...szukacie nowego lokum???
No ciężko z mieszkaniami szukamy tak powierzchownie ale stać nas tylko na kawalerki a to dla nas za małe mieszkanie wiec nie wiem może trafi sie jakaś okazja :ico_noniewiem: Emil będzie zmieniał prace jak wszystko dobrze pójdzie ale samochód nam klęka i to tez ważne bo trzeba jakiś kupić, tyle tych wydatków ze nie wiadomo od czego zacząć :ico_olaboga:

Awatar użytkownika
Ewcik
Trzy tysiące lat minęło...
Posty: 3955
Rejestracja: 09 mar 2007, 10:28

21 lis 2007, 13:07

Maggie, Zbora pracuje.......

Dziś byłam z Alicją na spacerze i podsłuchałam rozmowę dwóch 8 może 9latków o nowej nauczycielce
- ty i jaka ona jest
- fajna i ładna
- no fajna ale stara nonono z niej, ma gdzieś 25 lat
- no stara........

załamałam się. Czyli stara nonono już jestem...

:ico_smiechbig:

ale to jeszcze nic. W czasie studiów (2lata temu) miałam praktyki w gimnazjum. Robiłam analizę i interpretację wiersza "Niepewność" Mickiewicza.
ja: Kto jest podmiotem lirycznym w wierszu.
uczennica: zakochany mężczyzna
ja: dobrze. A w jakim wieku?
uczennica: no chyba dorosły jest
uczennica2: w podeszłym wieku...
ja: hmm w podeszłym, a jaki to jest podeszły wiek?
uczennica2: no wie pani tak 20, 22 lata

Magdalena_82
Wodzu
Wodzu
Posty: 10002
Rejestracja: 07 mar 2007, 13:16

21 lis 2007, 14:34

Ewcik, myślałam że padnę jak to pzreczytałam...to znaczy że my już jesteśmy w tak podeszłym wieku że nie ma no to określenia :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig:

Paulina no to macie trochę wydatków..wiem cięzko jest. Trzymam kciuki żeby się poukładało wszystko po Waszej myśli, żeby było lepiej
:588:

Antoś juz lepiej nawet mniej kaszle, chyba pomół mu ostatecznie syrop z cebuli i czosnku :-)

Wróć do „Kącik dla rodziców”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Amazon [Bot] i 1 gość