Madziorka podoba mi sie twoje podejscie :ico_brawa_01: ja tez lubie sobie ponarzekac,ale wiem,ze w polsce nigdy na dziecko nie byloby mnie stac...nawet na studia mnie stac nie bylo,bo zarazbialam 700zl i w kilka dni bylo po wyplacie ;(jesli chodzi o urlop,to wg mnie nalezy ci sie caly,ja tez pracuje tylko 6 mies,bo przeciez macierzynskie liczy sie tak jakbys praowala i wyjdzie na to,ze wrocisz dopiero w nowym roku,dlatego masz caly urlop...u mnie w pracy robia tak,ze dali mi tydzien...do 28 kwietnia,a za reszte mi zaplaca,wiec moze u ciebie tak samo zrobia,ale nalezy ci sie caly urlop :-D madziorka jak my dostaniemy maternity allowance,to wydaje mi sie,ze mozemy dostac to ,,becikowe,, 500f...ale nie jestem pewna,bo przeciez dostaniemytylko jakies 400f,a to jest dla tych co maja niskie przychody hihi
http://www.direct.gov.uk/en/Parents/You ... DG_4003046 zobacz sobie stronke...zawsze sie przyda,chociazby na wozek ...ja dzis dzwonilam do social security,ale nie odbierali ;(a potem zasnelam :ico_wstydzioch: ja pracuje w restauracji i czasem mam 10 h,a np wczoraj tylko 6,5,wiec nie jest zle....najczesciej jest 7 lub 9 ;)zalezy od dnia.rzadko wiem kiedy skoncze.a tak w ogole to cie podziwiam,bo mnie znowu spiaczka bierze,nawet dzis,choc mam wolne;( mialam tak na poczatku ciazy i znow wrocilo...zla jestem,bo nic zrobic nie moge ...i nic nie pomaga,ani kawka ani herbatka...moja polozna mowila,ze to przez cisnienie niskie ize tak moze byc cala ciaze,ale ostatnio juz bylo dobrze,wiec moze pogoda?