NOWA, oj szkoda maleństwa, to napewno się naprzeżywała ta koleżanka, dobrze dobrze idz posłuchaj o porodzie, mi za bardzo nie miał kto opowiadać bo ja prawie4 jedna z pierwszych w domu byłam, a jak ktos rodził to tylko przez cc, dlatego naprawde super jest wysłuchać czyjyś przeżyć
No ja narazie chwile spokoju mam bo Milan jeszcze śpi


