sałatka,
sałatka szwejka (bo przepis z restauracji u szwejka :-D ) to taka śmieciowa sałatka :ico_haha_01:
szynka , ser żółty, rzodkiewka , jajka, pomidory, cebula-czerwona, kapusta pekińska i do tego sos czosnkowo cebulowy...tzw sos wiejski :ico_haha_01:
a ja w ciązy n ie mogłam jeść pomarańczy bo podobno podnoszą nadkwasotę, czy jak to tam się nazywa, a ja się nabawiłam refluksu... :ico_noniewiem:G. kupił mi dziś pomarańczy, więc chyba udam się zaraz do kuchni..
Chociaż kocham pomarańcze...ale wcinałam w ciąży niepojęte ilości jabłek i piłam litry soków jabłkowych...których nigdy wczesniej nie piłam :ico_haha_01:




