Alinko wracaj do zdrowia kochana ;p
A Marcinek maaaarrruuudnnny :ico_olaboga:
Madziorka ja tak o Tobie nie mysle wcale. Fajnie, że są na tym szarym świecie takie osóbki jak Ty. Wszyscy wokół narzekaja i marudza a Ty nie. No i bardzo dobrze. Cieszę się, że jesteś szcześliwa.kamila jakos tak poczulam sie troche jak durna blondynka dla ktorej tylko zakupki i koszulki w kropki sie licza...
pisze o takich bzdetach bo tyle mam na glowie.. i przyjemnosc mi to sprawia ogromna..
lubie lazic, szperac , mierzyc.. takie mam zycie troche beztroskie,,
pewnie to niedobrze,,,i niektorych moze wkurzac... hehe
ale taka pusta nie jestem hehe :ico_nienie:
choc przyznaje zze troche lekkomyslna hehe
doceniam twoja szczerosc.. ale powiem ci ze jakos tak mi sie nastroj popsul..
Mylisz się... wszystko gra. Taka moja niecna natura.kamila nie wiem czy dobrze zauwazylam
ale wydaje mi sie ze to nie o szczerosc do konca ci chodzi..
ostatnio wydajesz sie jakas bardziej podminowana...
i rozdrazniona..
moze sie myle
Nie opuściłam Was, nie ma takiej możliwości :-D :-D :-D Ale poniekąd masz rację Madziorka - ostatnio mam bardzo mało czasu na forum. Helenka jest niezwykle absorbująca, zarówno w dzień jak i w nocy( choć ostatnio budzi się tylko kilka razy, anie kilkanaście :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: ). W dzień odsypiam, zajmuję się Malutką i domem... no i jeszcze hiszpański... W związku z powyższym nie mam zbyt wiele czasu na aktywność na forum, a tylko o sobie i Helence nie chcę pisać.... Oto co zapiętałam z Waszych postów... Wybaczcie jeśli kogoś pominęłam :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki: :ico_sorki:
mam nadzieje ze Ania nie opuscila nas ze wzgledu na ten wyzej wymieniony problem..
nie! Przynajmniej nie moje.Czy dziecko na cycku przesypia całą noc!?

jak na lato :-D dla mnie okiCo Wy na to?
nie zapomnialam :ico_oczko: tylko sie wyspac musialam :ico_oczko:jasnie pani - i ty nie zapomnij...



Wróć do „Noworodki i niemowlęta”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość