27 lis 2007, 01:52
M0rD3CzKa,dzieki Kochana, ze probowalas pomoc mojej kuzynce-rozumiem, ze w obcym jzyku to temat nie do przeskoczenia w tak krotkim czasie.
Kiedys na TT wyczytalam, na innym watku ,ze Twoj Dawid ma ADHD-wtedy nabralam do Ciebie jeszcze wiekszego podziwu, bo wiem, ze nie jest latwo byc rodzicem dziecka z taka inna wrazliwoscia.Jak widac prawdziwa madra milosc matczyna potrafi sobie z wszystkim poradzic.Ciesze sie, ze Kacpiemu juz lepiej-szkoda tylko, ze musi miec te zastrzyki
Kolka-Twoja tesciowa jak taka hojna to niech Wam dolozy do tego laptopa jakies 130 PLN. :ico_zly: A swoja drogato trzeba byc kretynem, zeby wpadac na odwiedzinki do zagrypionej rodzinki.Co ona nigdy chora nie byla i nie wie jak czlowiek sie czuje i ostatnie czego chce to odwiedziny :ico_puknij:
Agi-ciesze sie, ze okdkrylas Karmi :ico_haha_01: Ja pije je zamiast ulubionej Coca coli odkad karmie Antosia.Niestety w bioderka tez sie odklada :ico_placzek: :ico_placzek: Ciekawe jak smakuje slodki ziemniak :ico_noniewiem: .U nas te gorne zeby sie juz ponad miesiac wyzynaja i tez ciagle cisza.Jutrosprobuje mu posmarowac sokiem z cytryny-podobo pomaga(ale cytryny to cytrus a cytrus to silny alergen-wiec Wam nie radze)Przykro mi, ze tak powoli musicie poznawac nowe smaki, ale cale zycie przed Mayeczka na odkrywanie kulinarnych smakolykow, wiec co sie odwlecze to nie uciecze :-)
A z indykiem rzeczywiscie-po co celebrowac amerykanskie swieto.A pamietacie Jasia Fasole jak chcial nafaszerowac swiatecznego indyka?Bylo smiesznie
Delicja-zazdroszcze samozaparcia i postanowienia.Ja tez musze cwiczyc,bo nie przyznalam Wam sie, ale moj maz na tym basenie w holandi powiedzial:ONE TU WSZYSTKIE WYGLADAJA JAK GASNICE POZADANIA-no i co, przeciez mnie tez mial wsrod nich na mysli :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: A jak tak nie lubie cwiczyc
:ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek:
Mroweczka-czyli dalej cierpliwie czekamy na gorne jedynki-ciekawe kto bedzie pierwszy :ico_haha_02: A Erysiowy blogasek jest po prostu zajefajny!!!!!!!
Kamelek-trzymam kciuki za samodzielne usypiane.Ja ciagle porazki-dzis obudzil sie kolo 22 wyspany :ico_szoking: Skapitulowalam i wzielam go do naszego pokoju bo ogladalam film to zaczal spiewac takie arie po swojemu i tak glosno, ze juz nic to, ze z filmu nic nie slyszelismy ale mialam obawy, ze sasiedzi zadzwonia na policje za zaklocanie ciszy nocnej
Jogobella-ja tez polecam krzeselko plastikowe-praktyczniejsze w utrzymaniu czystosci.I tez radze, zeby Lalunie osluchala lekarka-bezpieczniej
Caro-moj maly tez ma taki podobny pojazd :-) Fajnego masz brata i bratowa(bo to tez jest wazne)A jakiej czesci Niemiec mieszkaja?Moze gdzies blisko ,wiec jak bedziesz ich odwiedzac to wpadniesz do nas na kawke :-)