26 lis 2007, 12:37
Witaj,u mnie niestety działa siła reklam na mini mini,jak jakaś reklama to Zuza stwierdza od razu,że to chce :ico_olaboga: Ale ma wytłumaczone,że nie może wszystkiego dostać,bo Mikołaj jest jeden a dzieci bardzo dużo i że Mikołaj nie ma tyle pieniędzy,żeby dał jej wszystko co chce.Dają nam też reklamy marketów(np.katalog św.Mikołaja z Leclerca),wiec Zuza sobie pozaznaczała co chce dostać i ulotka poszła w obieg po rodzinie.A list i tak obowiązkowo wysyłamy,tak na początku grudnia :ico_oczko: