Hejka
Evik masz ślicznego synka, moje gratulację :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Biedna Ilonka :ico_placzek: musi być dzielna i przetrwać to wszystko. Powodzonka życzę i wiary :ico_noniewiem:
Asikk masz dobry plan, u mnie tak było na początku. Mała płakała po cycu po jakimś czasie i nie za bardzo wiedziałam co i jak. Teraz już wiem bo w końcu podałam jej mieszankę i jak już sie najadła to poszła spać a ja sprawdzałam czy wszystko ok bo nie mogłam uwierzyć. Teraz po tym zapaleniu piersi już śladu nie ma, i chyba mam więcej mleka bo od 2 dni prawie w ogóle jej nie dokarmiam a nawet dziś przespała pierwszy raz 5 godzin. Do tej pory budziła sie co 3,5 godzinki. Po 5 h mała tyle pokarmu w piersiach, że aż mi leciało. Rano po karmieniu jak odciągnęłam mleko laktatorem to wyszło prawie 300ml :ico_szoking:
Myszka105 ja ze swoją Julką wychodzę na spacerek tak często jak tylko jest to możliwe, czasami jak mi się uda to idę z nią rano na godzinkę i popołudniu na dłużej. Jeśli rano mi nie wypali to wtedy popołudniowy spacerek jest dłuższy. Oczywiście wszystko zależy od pogody.Dziś byłyśmy tylko godzinkę bo mocno zaczęło wiać.
A to moja pociecha :
