01 gru 2007, 12:55
Witajcie....
ale się wkurzyłam bo całego posta mi wcięło :ico_zly: :ico_zly: :ico_zly:
U Nas nocka znowu tak sobie 3-4 pobudki....w końcu Milena usnęła przytulona do mnie... nie wiem co jej się tak odmieniło :ico_noniewiem: , brzuszek ją nie bolał... :ico_nienie:
na dodatek Marcel w nocy też się budził...jest najbardziej ssypany z chłopców, i jakoś mało odporny, marudzi bardzo, że go swędzi... :ico_olaboga: mówią, że im młodsze dziecko tym łagodniej przechodzi ospę, u nas to się nie sprawdziło... :ico_nienie:
a mnie włosy nadal wypadają garściami!!! :ico_olaboga:
a wczoraj wieczorem mieliśmy niespodziewaną niespodziankę...było jakoś koło godz.20...szykowaliśmy kąpiel dla Milenki i nagle dzwonek do drzwi....przyjechała nasza koleżanka - księgowa z Muzeum Wsi Radomskiej ze swoim mężem i przywiozła nam pełne 3 reklamówy, prezentów dla dzieci, słodyczy i trochę żywności...ale zrobili nam niespodziankę! :-D
śmieliśmy się, że w gazetce zrobiłam im reklamę :-D i sobie przypomnieli o nas ...hahaha :-D
Sandra czasem tak w rodzinie bywa!!! i jak to mówią ...z rodziną najlepiej na zdjęciu...
Kinga ja już za parę dni dam MILENIE deserek, zobaczymy czy jej posmakuje?