02 gru 2007, 22:19
U nas też z ząbkami cienko, cały czas tylko te dwie jedynki na dole, a góra już prawie, prawie, ale jeszcze nie przebiła dziąseł ani jedna sztuka :-D
Sylwester to u nas pewnie jak od kilku lat z najbliższą rodzinką w domu, są petardy i sztuczne ognie, a jak śnieg to i jazda na sankach i jest całkiem fajnie, dzieciaki mają frajdę na całego, a i my się swietnie bawimy. Bale......ach te bale sylwestrowe, fajnie ale kasy trochę za dużo trzeba wydać za tą jedną noc, może kiedyś jak dzieci będą chodzić na bale to i my staruchy się wybierzemy :-D. Ja to najchętniej bym gdzieś wyjechała sobie na sylwestra, w góry, na mazury.... no ale to też kosztuje, no i Karol jeszcze taki mały to za bardzo człowiek nie poszaleje.
[ Dodano: 2007-12-02, 21:22 ]
U mnie też gg nie działa