04 lut 2008, 14:25
Ja też szczepiłam Jagę skojarzonymi, ale prawda jest taka, że im więcej kombinacji - tym gorzej czasami. To nie do końca prawda, że skojarzone szczepionki są lepsze od "zwykłych". Po tych pierwszych częściej zdarzają sie powikłania, gorączki, reakcje odpornosciowe itd.
A co do szczepionek po których autyzm występuje - to jest niby MMR- tez skojarzona. I obowiązkowa. Na świnkę, odrę i różyczkę bodajże. Paradoks na tym polega, że w Polsce jako jedynym kraju europejskim serwuje sie jeszcze dzieciom tą szczepuonkę jako skojarzoną :ico_noniewiem: Po donieiseniach w UK ponoć o przypadkach występowania autyzmu po niej (częściej u chłopców) zrezygnowano z niej...