i ja sie melduje
u na nocka dzisiaj do bani :ico_placzek:
ta nocka przespana przez Szymusia to czuje że on tak jednorazowo miał :ico_olaboga:
dzisiaj za to wogole nie dal mi pospać
od 2.00-4.00 praktycznie czuwałam bo cały czas sie wiercil i nie mogl zasnac
o 4.00 obudziłam M zeby do niego wstal bo ja juz padalam a Szymul chcial sie bawic :ico_szoking:
M szybko sie poddal i znow ja musialam byc na nogach..ehh
no i jakos tak do rana sie przemeczylam
teraz Szymon śpi jak zawsze o tej porze ma krotkie drzemki
M zaproponowal ze moze pozniej pojdziemy na spacerek do moich rodzicow bo tak ładnie u nas słonko świeci i 10st. na plusie :-)
dzisiaj czeka nas wizyta u neurologa
i cala w nerwach chodze co on nam powie
mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze
Szymuś taki juz aktywny i śmiejący bąbelek że nie moze byc inaczej :ico_nienie:
M rano poodkurzal
ja robie pranko
pozmywalam gary po wczorajszym posiedzeniu ze znajomymi
i teraz lekki odpoczynek...na TT :-D
wiecie co..
jakos tak wczoraj z tymi naszymi znajomymi weszlismy na temat obrzydzenia
w zwiazku z tym ze wpadl mi plasterek szynki do dzbanka z sokiem na wczorajszej imprezie
no i ja chcialam ten sok wylac i dac nowy
na co Ci znajomi powiedzieli ze spoko nic sie nie stalo bo ich to nie obrzydza
i ta znajoma powiedziala ze ja nie obrzydza zjedzenie zmamlanego jedzenia po jej synku
ja powiedzialam ze bym nie zjadla :ico_nienie:
wogole nie podoba mi sie cos takiego jak np. dziecko je, cos mu tam z budzi wyleci a matka to bierze i zjada
no nie wiem, ja obrzydliwa ogolnie nie jestem
ale cos takiego nie podoba mi sie
a jakie jest wasze zdanie???