zapomniałam napisac, wczoraj mój mąż pojął "męska decyzję" - jego słowa - i stwierdził, że synuś będzie miał na imię Damian Aleksander
powiedział do brzucha, no nie Daduś a ja do niego kto? a on na to, że czas podjąc męską decyzję i mały będzie miec na imię Damian; nie wiem czy przy tym zostanie ale chyba tak, czas pokaże :ico_oczko:
[ Dodano: 2007-12-06, 18:14 ]
nie mam. ja tak bardzo na Ulke byłam nastawiona, że nawet nie mam propozycji nie mówiąc już o decyzji.
na pewno cos wymyślisz, a może Twój chłopina wpadnie na fajny pomysł ?
udało Ci się z nim w końcu skontaktowac?