% tylko spirytus co został po tym jak używałam do pępka Julki
Eeej... a może rozrobić? Małej i tak już nie potrzebny
:ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig: :ico_smiechbig:
Mróweczka jak ja sie kiedyś spiłąm whiskaczem, jezu nawet nie chcę tego wspominać, rano czułam się jak wymiętolony flak, a wyziew z gęby niemiłosierny, a łepetyna to mnie chyba ze 3 dni bolała :-D :-D :-D :-D
Mały zacząl tak z tydzień już dłuższy czas sam stać, bo przedtem też od razu leciał jak się puścił, ateraz już coraz dłużej stoi i taki zdziwiony jest przy tym,że mu wychodzi, a jak wyciąga ręce do mnie to się śmieje...kurcze jak patrzę jak on się zmienia z dnia na dzień to nie mogę się nadziwić!
[ Dodano: 2007-12-06, 20:21 ]
no i znowu pouciekałyście :ico_placzek: :ico_placzek: :ico_placzek: