07 gru 2007, 15:13
Witam, kochane :ico_ciezarowka: W Trójmieście też brzydka pogoda. Miałam jechac po prezent dla chrześniaczki, ale nie chce mi sie nigdzie wychodzic. Chyba wezmę się za jakies porządki, ale to raczej wieczorkiem. Moj mąż idzie na wieczór kawalerski, więc ja też muszę zapewnic sobie jakies atrakcje.
kamila_torun, na pewno wszystko będzie ok, w każdym razie trzymam kciuki. O, własnie teraz moja dzidzia mnie kopnęła, to pewnie oznaczało "ja też". Trzymaj sie, kochana :588: