a jak tam malzenstwo??
Moje małżeństwo jak narazie spoko, własnie czekam na mojego mężusia Tomusia, przyjeżdża za tydzień i zostanie z nami co najmiej 2 miesiące :ico_brawa_01: :509:
tak naprawde to dopiero teraz przejdzie chrzest bojowy jako tatuś bo będzie sie opiekował Kalinką podczas gdy ja będe w pracy... :ico_noniewiem: mam nadzieję że nie będzie tak źle już kilka razy zostawał z nią sam na kilka godzin i nawet nieźle dał sobie rady, nawet obiadek był gotowy po moim powrocie :ico_szoking: bo tak szczerze mówiąc to z mojego męża jest większa gosposia ode mnie, ja to jestem totalna "noga" jeżeli chodzi o prowadzenie domu :ico_wstydzioch:
poza tym luzik, nieźle się dogadujemy, mamy oczywiście małe spięcia jak to wkażdym związku :ico_oczko: no i plusem tych jego wyjazdó jest to że jesteśmy ciągle "na świeżo" :ico_oczko:
[ Dodano: 2007-12-07, 16:14 ]
u Ciebie chyba też spoko się układa Aguś?