07 gru 2007, 22:44
:ico_haha_01:
Elu- trzeba czasami odpocząć od tego sprzątania, ja ostatnio ciągle tylko sprzatam własnie skończyłam myć podłogi, wczoraj mi pralka siadała i mężuś dzisiaj nową kupił tylko panowie którzy ja wnosili zrobili straszny syf całe schody w błocie i na dodatek ze starej wodę wylali, Daniel sprzatał tą wodę nie chciał, zebym widziała co narobili, ja teraz tylko poprawiłam :ico_haha_01: po swojemu, od jutra piorę :-D w nowym sprzęcie
Nell- Ci księża to naprawdę podejrzani byli koszula im wystawała jakby dopiero sutannę załozyli, nie wiem ale tak jakoś sie ich przestraszyłam moze przeczucie jakieś, jeden paulin a drugi zwyczajny moze i parami chodza tutaj ale z opłatkiem książa troche dziwne ;a Ty juz gotowa do wyjazdu, objasnione wsio mężusiowi, ja bym chetnie pojechała mały ostatnio tylko na rączki chce, a na dodatek nerwy pokazujem wali głową o podłogę, dzisiaj samochodem potrzasał w nerwach bo mu dvd nie dałam przełaczać :ico_sorki:
Chloe- ja Kornelowi na drugie śniadanie daje kanapkę z serkiem albo z wędliną lub jajko; Mam nadzieję, że ta grypa nie zaatakuje Maciusia, mój mąż jest bardzo wrażliwy na ten wirus, zawsze jak ktos ma to się zarazi ; a Ty w weekend masz luz bez męża, :ico_oczko:
Maziu- zdrówka dla matyldzi,
Asiu- gratki, ze sie udało i lokal otwarty,a ty się nie martw męzuś zajęty napewno zadzwoni, zreszta przejety chyba tym wszystkim, a Ty odpoczywaj póki co i ucałuj Wikunie, :ico_haha_01: