11 gru 2007, 00:39
Mróweczko być może Eryczek odziedziczył po tobie, skłonność do nietolerancji ryb, ale te krostki niekoniecznie muszą objawiać alergię na rybę, jak mu znikną podaj znów bardzo niewielką ilość, jeśli znów wystąpią, to będziesz miała już pewność, że to alergia i będziesz musiała wstrzymać się na kilka miesięcy z rybką