U nas choinka będzie jak zwykle żywa, ale już się zaopatrzyłam w plastikowe bąbki, przynajmniej te na dole :ico_noniewiem: pewnie długo nie postoi i rozbierzemy ją zaraz po Nowym Roku ,bo i tak zawsze się sypie przez te kaloryfery,a teraz jeszcze Michaś jej pomoże :-D
Nocka u nas też z wieloma pobudkami :ico_olaboga: kiedy w końcu nasze dzieci zaczną spać jak ludzie? :ico_olaboga:


