Sprobuj Justynko takiej zabawy... Julia byla zachwycona... ona lubi tak sie brudzić :-)
pozniej jak nie miała juz gdzie malować, to dorwała moją buzie i pomalowala mnie za indianke heh ale byłyśmy brudne...

to wszystko przez pracę, trzeci tydzień mam taki, że nie mam nawet czasu zjeść sniadania a jak przychodze do domu to chce pobawić się z Oliwką i jak ją usypiam to ja padam po niej jakies 30 minut i nie mam szans zeby wejść do Was :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga:tak dawno Cię nie było na TT

Wróć do „Pierwsze kroczki, czyli roczek za mną!”
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość