18 gru 2007, 09:58
Jagódka :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: dla Twojego mężczyzny, aż Ci sie miło na serduchu zrobiło, mam rację???
u nas zębów brak i już mam dość, :ico_zly: dziś spałam może ze 4 godz, Mateusz spał w nocy od 19 do 23 i potem to już mu się nie chciało... dopiero o jakiejś 1.20 zasnął, ale nie na długo bo już o 3 zaczął się kręcić, udało się go jakoś uspać ale o 6 pobudka... co się z nim dzieje??? :ico_noniewiem: wcześniej spał mi pięknie, owszem budzził się ale dawałam jedzonko i był spokój a teraz??? pewnie zarwane noce się szykują. :ico_placzek:
Kamizela u mnie jeszcze karteczki brak :ico_placzek:
wczoraj w domu była dyskusja odnośnie T i tego co on zamierza zrobić, ze jak stracił prawko to już nie może jeździć i że może teść weźmie jego robotę a sam się zwolni... :ico_puknij: słuchałam tego i myślałam że pękne ze śmiechu, :-D oni dzielą skórę na niedźwiedziu... ze szwagier dostanie robotę od marca też u mojego brata, teść weźmi robotę T a T musi sobie czegoś szukać a ja na to że no tak weźmiecie sobie prace a my zostaniemy z kredytem i co będziemy jeść.... i za co będiemy dziecko wychowywać??? :ico_zly: powiedziałam im że robotę to pewnie dostanę JA!!!!!!!! tak naprawdę to jedno moje słowo wystarczy i ani szwagier ani nikt inny pracy nie dostanie :-D oj jaka ja wredna jestem :ico_wstydzioch: och jak ja powinnam dziękować Bogu ze mam takiego brata... :ico_brawa_01: powiem Wam ze brat zapytał się mnie czy abym nie była chętna pracować u niego jako przedstawiciel, ale to dopiero od sierpnia, warynki są takie ze ok 3000 zł na rękę 12 mies w roku teraz T miał płacone przez 10 mies, i ubezpieczenie... ale zaznaczył ze to robota tylko dla mnie... i ze nikt inny jej nie dostanie... :-D hmmm powiedziałam to T a on zaraz ze kto w takim razie z dzieckiem a ja na to ze on!!! a ten wyskakuje mi z tekstem że on nie potrafi tak siedzieć w domu io nic nie robić!!! :ico_zly: no i zupełnie przypadkiem dowiedziałam się tak naprawdę co T uważa o mnie, ze siedzę w domu i nic nie robię.... :ico_zly: tak Wam powiem ze już p... mnie zdanie ich wszystkich...a jeszcze jedno odnośnie tej ich rozmowy, T wypalił ze może pojedziemy za granicę a ta franca czyt. teściowa powiedziała że no to jest jaieś wyjście i że nas nie zatrzymuje... :ico_zly: no pewnie miałaby nas z głowy, dom cały dla siebie... :ico_nienie: jak ja jej nie znoszę!!! nasuwają mi się same niecenzuralne słowa :-D ja podchodze do tej całej sprawy tak że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło... ja sobie poradzę, i tu myślę tylko o sobie i o moim synku, straszna ze mnie egoistka :-D ale do tej pory jakoś nikt się mną nie przejmował więc czemu ja mam...