18 gru 2007, 20:09
MONIKAb fr moja i Mezusia historia miłosna jest znacznie bardziej zakrecona niz ja opisałam hihi czesto wspominamy sobie z Mężem to wszystko...Męzus starał sie o moje wzgledy (na przerózne sposoby) okrąglutki roczek i niejeden pan odpusciłby sobie po kolejnym i kolejnym koszu, ale nie moj M .dzieki swojej detrminacji zdobył kobiete swoich marzen (tak sobie o mnie myslał), rozkochał mnie w sobie i ... razem idziemy sobie przez życie juz ponad 8 latek :ico_haha_02: :ico_haha_02: :ico_haha_02:
[ Dodano: 2007-12-18, 19:14 ]
MONIKAb fr moja Siostra była z pewnym chłopakiem 4 lata, mieszkali razem przez rok i pewnego Sylwestra (spedzalismy go razem ja z moim wtedy jeszcze nie-Męzem i Siostra z chłopakiem) ten własnie chłopak powiedział mi, ze owszem trafił pod dobry adres (chodziło mi o to, ze wtedy mieszkałysmy jeszcze razem z Siostra u rodziców), ale do nieodpowiedniej osoby :ico_szoking: I że chciałby byc ze mną :ico_szoking: Obieałam mu dyskrecje i nie pisnełam Siostrze słówka przez jakis czas. Ale jak ten chłopak zaczał przeginac (pisał dziwne smsy, przychodził po mnie do szkoły, dziwnie czesto spotykałam go gdzies na miescie) to postanowiłam wszystko Siostrze powiedziec. Przyjeła to dzielnie, aczkolwiek poczuła sie zraniona. Po kilku miesiacach rozstali sie ...Siostra wygnała go z domu (on miał na sumieniu jeszcze kilka grzeszków). Była załamana, wpałda w depresje i ubolewała nad tym, ze zostanie stara panna.Szukała "miłosc" w necie, ale jej los potoczył sie zupełnie inaczej...Bardzo niespodziewanie poznała swojego Mezusia i spodziewa sie Dzidzi :-D :-D :-D