dziewczyny mój mężczyzna to kompletny maniak komputerowy!!rozumiem że lubi komputery ale u mnie to już lekka przesada przez ostatni ponad tydzień części komputera leżą wszędzie na stole, biurku, dywanie, w kuchni tak jakby tornado przeszło przez dom. czasem jest tak zaaferowany tymi swoimi komputerowymi rzeczami że nie mam sposobu jak go odciągnąc już nawet sexowna bielizna nie działa, bez bieliżny też nie :ico_olaboga: może któraś z was ma podobny "komputerowy problem" i jakieś wypróbowane działające sposoby na to żeby facet chociaż na godzine lub dwie sie wami zajął??
Witaj
mój też to maniak komputerowy , ale nie chodzi tu o gry tylko własnie szperanie, ulepszanie itp, ale chyba nie est aż tak żle(chociaż jak wróciłam z pl to też częście warlały się po całym domku hih i ) ...bo jestem w stanie go odciagnąć....i nie mam z tym duzych problemów...ja tylko widzę że On to lubi i specjalnie mu nie zabraniam....
No to witam w klubie :ico_oczko: ale jak to powiada moja kolezanka lepiej ze siedzi przy kompie niz przy kieliszku :ico_oczko:
Moj maz uwielbia grac jest wrecz uzalezniony od tzw "managera pilkarskiego " masakra w zyciu nie widzialam nudniejszej gry , maz gra na konsoli i caly czas przyciska guzik manetki i jeszcze pozniej ma czelnosc mi mowic zebym mu podmuchala bo go boli ( paluszek oczywiscie :ico_oczko: )
he he moj do kibelka zabiera swoja komorke bo ma w niej taka logiczna gre polegajaca na zbijaniu kulek , nie powiem sama ja lubie ale w kibelku wole raczej pilowac paznokcie :-D
czarnulka lbn, no wiem co przezywasz mam ten sam problem nic tylko ciągle komputer :ico_olaboga: mój mąż wraca z pracy umyje się zje coś i siada do kompa i nie idzie go od niego odciągnąć szuka zamawia częśći składa komputery w domu wszędzie leżą części i się pałętają na mnie i niunie wogóle czasami uwagi nie zwraca...
też próbowałam różnych sposobów ale żaden nie pomaga przydało by się komputer wyrzucić za okno ale jak ja będę pisać z wami na TT :-)