hej dziewczyny :-) aniulek, fajnie ze do nas dołączyłaś i m nas więcej tym lepiej :-)
a ja zagoniona i jakoś w tym roku ciężko mi się zebrać...trochę za dużo sie wydarzyło i to jeszcze teraz w grudniu ...
n i na dodatek wszystko na mojej głowie :ico_olaboga: jak co roku bo jedyna niepracująca w domu jestem ,ale mama ma na szczęście Wigilie wolną to choć w ten dzień trochę luzu :ico_oczko:
a i tak zaczniemy póżno świętować bo musimy czekać na brata a on o 14 zamyka sklep i potem biegusiem na pociąg :ico_olaboga:
u nas też biesiadowanie zaczynamy o 18, u mnie w rodzinie, i o 20 u P w rodzinie :ico_haha_02:
tak to jest w tych zaganianych czasach
pamiętam jak byłam dzieckiem to jedna babcia robiła śniadanie wigilijne a druga obiado kolację i cały ten dzień był już taki urzoczysty, a teraz to praca i pośpiech :ico_noniewiem: , ale cóz na to poradzić
tak,tak z tym pośpiechem to racja.My mieszkamy 100 km od rodziców i teściów i też zawsze na ostatnią chwilę dojeżdżamy,a jak jeszcze jest duży śnieg to już zupełnie.
zgadzam sie z Wami ..
ja też pamiętam Wigilię z dzieciństwa ,rodzice mieli wolne, od rana było szykowanie pyszności ,z tatą ubieraliśmy choineczkę ,ok.17 już siadaliśmy do stołu ....
i było zupełnie inaczej spokojniej ,uroczyściej....
Witam
oj jak milo powspominac dzieciece wspomnienia o swietach jakie to byly piekne czasy :-D
A teraz jakos nie czuje tych swiat nie wiem co ze mną chyba sie starzeje :ico_szoking:
[ Dodano: 2007-12-21, 09:43 ] aniulek, witam Cie bardzo serdecznie fajnie ze jestes z nami :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01: :ico_brawa_01:
Tak się zastanawiam może to tylko dla nas nie ma takiego uroku , bo już jesteśmy dorosłe, ale dla naszych pociech może to być własnie taki wyjątkowy okres jak dla nas jak byłyśmy w ich wieku :ico_haha_02:
ale jednak chyba nie, bo za naszych czasów na codzień nie było takich smakołyków , tylko na świeta, a teraz to wszystko jest :ico_noniewiem:
wiolaw, zgadzam sie z Toba w 100% to juz nie to samo
pamietam jaka byla radosc jak w domku na swieta bylay pomarancze slodycze oj ale byla uczta :-D Najwazniejsze mamy piekne wspomnienia :-D
Witajcie
ja też najbarbziej pamiętam z dziecięcych lat właśnie zapach pomarańczy w święta,i rybka jakoś tak lepiej smakowała .ALE TO CHYBA FAKTYCZNIE PRZEZ TO ŻE TERAZ WSZYSTKO MOZNA DOSTAĆ PRZEZ CAŁY ROK(sorki za capslocka :ico_wstydzioch: )