coż za optymistyczny wieczór :-? Mi Joachim dał popalić przed snem.Dostał takiej histeri,że musi iść spać,że ręce mi opadły.Dosłownie nie wiem co w takich momentach robić

Jedyne co mogłam to jak sie uspokoił mocno go przytuliłam.
Asiu szkoda słów na tych facetów.Nie będę dalej się wypisywać na ten temat,bo ja "bezmężna" a z drugiej strony ech...du.. z nich.
Dziękuje za zdjęcia Wikuni,gwazdeczkę śliczniusią masz.I dziadziuś chyba przepada bardzo za wnusią.
Znowu coś wymyślili nowego w edukacji
http://wiadomosci.o2.pl/?s=257&t=443347