Gabrysiu dziękuje za życzonka .. ja tobie tez... mimo wszystko zycze POGODNYCH< RODZINNYCH I SPOKOJNYCH SWIAT
ja juz posprztałam... wszędzie ślni... fajne uczucie :-D ale znając moje dziecko to ten błysk potrwa góra do jutra :-)
się tak usmiałam JUlce, bo odkryła że jej ukochana lala nie ma włosow :ico_szoking: jaki to dla niej jest szok heh ciagle chodzi z tą lalką pokazuje na swoje włoski, pozniej na główke lali i pokazuje NIE MA...
a obecnie wchodzi do kosza na smieci i w nim skacze... ma radoche dziecko, no ale chociaz mi nie bałagani :-)
A co do świąt to Wigilie spędzamy w domu razem z moimi rodzicami a 1 dzien swiat jedziemy do teściów.





