Witam z rana śpiochy :-)
Kolejna noc z tym samym bólem :ico_placzek: w dzien tez boli ale w nocy to juz masakra. maz cala noc mi masował ten bok nie miał wyjscia wczoraj jak tyle ryczałam chyba tyle lez sie u mnie zebrało bo dawno sobie nie popłkałam i wylałam chyba wczoraj morze łez. Dzis troszke rano spróbowaliśmy sexiku ale mnie "broszka" bolała chyba zarosła i wcale miło nie było wiec dalismy sobie spokój.
ŻYCZE WSZYSTKIM SZAMPAŃSKIEJ ZABAWY :ico_urodzinki: :ico_prezent: :ico_zdrowko: :ico_buziaczki_big: :gitara: :509: :581: :684:



