Hej!!!
maritko, no i jak tam Róża??
asiu, uśmiałam się z pomyłki twojego męża. A wiecie, mój Maciuś się zaczyna zmieniać, widzę to na zdjęciach. A może to przez tą krótką fryzurkę?? :ico_haha_01: a co do męża "doskonałego" to mam identycznego flejtucha :ico_nienie: Też zostawia śmieci po sobie, np. papierki po cukierkach :ico_zly: albo pety w popielniczce :ico_zly: :ico_zly:
elu, dementuję :ico_ciezarowka: . Na pewno nie w tym roku, nie dam się znowu zamknąć na tyle miesięcy w domu :ico_nienie: :ico_nienie: A to myślenie o sobie, to może studia podyplomowe...
mery,
mazia, ja nie mam od was zdjęć :ico_placzek:
chloe1@op.pl
iwciu, to dobrze, że małemu już lepiej
aniu, współczuję 'towarzystwa" sylwestrowego. Takich to tylko :503: