04 sty 2008, 11:44
Dziękujemy za życzenia!!!!!
Juli, u nas jest dokładnie to samo z zasypianiem jazdy, pomaga kołysanie na naszym łóżku, ale później jak Helenka głębiej zaśnie to przenosimy ją do łóżeczka. Ale najgorsze jest właśnie to przekręcanie się na brzuszek, Helenka robi to we snie po czym jak jest już na brzuchu to od razu głowa do góry i ryk, bo mała się wybudza :ico_olaboga: :ico_olaboga: :ico_olaboga: Trwa to już kilka nocy, ale wczoraj była najogrsza, bo wcześniej Helenka w końcu na dobre usypiała ok. 24, najdalej 1, a wczoraj Krzyś dyżurował przy Niej nawet przed 6 rano. Ja spałam w salonie żeby nie pozarażać tych moich Skarbów i trochę wypocząć, ale i tak wstawałam kilka razy, bo mi szkoda było Krzysia; dziś biedny chodzi ledwo przytomny z niewyspania .... kurczę, kiedy to nasze dzidzi zacznie normalnie/względnie prawie normalnie sypiać? W dzień nie ma problemów z przekręcaniem się przez sen na brzuszek... hmmm.... Juli, Ty mam nadzieję, że lepiej się już czujesz??