07 sty 2008, 19:20
Zbora no właśnie ma chłopak motorek w nonono, a jak fajnie się bawi ze mną w ganianego, normalnie bosko, a dziś po raz pierwszy ściągnął obrus ze stołu, wylał herbatę, dobrze że była zimna, ale na szczęście wylał ją nie na siebie ale na podłogę i jeszcze pieprzniczkę ale tej już nie zauważyłam i potem jak mały śmigał po podłodze to ją dorwał, dobrze że szwagier był w pobliżu i mu ją wziął, ale i tak coś liznął bo potem tak fajnie mamlał językiem :-D
Kamizela ja mam kubek Tommy Tippie i leci z niego Mat jeszcze nie nadąża z piciem i trochę mu wylatuje z buzi, ale jest ok
Mat dziś nie chciał zjeść mojej zupki, i wylałam, potem zjadł ale już słoiczkową... wogóle to dziś zniego jakiś taki niejadek
[ Dodano: 2008-01-07, 18:25 ]
Zbora walec jest i całkiem go sobie chwalę, na samym początku to Mat jakoś nie przejawiał ochoty się nim bawić a teraz właśnie na nim urządza takie skoki jak na filmiku, a tym że się przewroci to się nie martw, mały już kilka razy "spadał" z niego i zaraz potem znów się nim bawił, ale rzeczywiście lepiej być razem z dzieckiem podczas bawienia się walcem, my mamy chicco, w środku są piłeczki na które można patrzeć przez 2 okienka, do tego jeszze wygrywa melodyjki, jak masz zamiar kupić to polecam