kasi.k każde dziecko jada inaczej i ma swoje potrzeby. moja Ola też ma monotonna dietę, ale kiedyś zacytowałaś (chyba Ty) słowa pewnej lekarki: ma całe życie na próbowanie nowych smaków. I zgadzam się z tym :-) ważne by miała dostarczane wszystkie składniki odżywcze. i tak Ola je:
8.30 mleko
ok.11.30 kaszka z owocami na wodzie robiona z przecierkiem, jabłkowa, gruszkowa, lub kleik na wodzie z przecierkiem. Na mleku nie mogę tego robić, bo karmię ją łyżeczką, a jak czuję zapach nutramigenu, to mnie wydziera :ico_olaboga: a na wodzie małej smakuje jeszcze bardziej. Raz jej spróbowałam na mleku i zareagowała tak samo jak ja :-D poza tym wolę na wodzie, bo po nutra ma zaparcia
ok.14.30 obiad z kleikiem lub sinlackiem (inaczej nie zje)
ok.17.00 sinlac sam
ok.20.00 mleko
także też mało urozmnaicone ale coż zrobic, jak to lubi to je
w międzyczasie pije soczki marchwiowe i owocowe. w czwartek wprowadzamy śliwkę. :-)
caro nadżerkę lepiej wyleczyć :ico_nienie: ja też się boję ale jak mi zaproonuje zabieg t się zgodzę. a nie proponował Ci lekarz wymrażania???podobno mniej boli :ico_noniewiem:
I Ty kiedys mówiłaś, że Oskarek niejadek :ico_haha_02: teraz to się chyba zmieniło z tego co czytam :ico_haha_02:









